elbląska gazeta internetowa
10 września 2010, Eligii, Irmy, Łukasza
Śnieżne arcydzieła
onEl.pl > Kultura i rozrywka > Galerie, dodano dnia: 8 lutego 2010
Po raz pierwszy od czterech lat na dziedzińcu Centrum Sztuki Galeria EL wyrosły śnieżne arcydzieła. W tym roku sprzyjająca aura pozwoliła na zorganizowanie VI Festiwalu Rzeźby w Śniegu – Terytorium Bieli. W tegorocznym festiwalu triumfowali artyści z gdańskiej Akademii Sztuk Pieknych.Główną nagrodę zdobyła rzeźba przedstawiająca litery układające się w słowo "snow", czyli "śnieg". Stworzyli ją Małgorzata Wiśniewska, Jan Szczypka i Jacek Borcz. To nie pierwsze Grand Prix zdobyte przez członków tego zespołu. Jacek Borcz brał udział już w 4 wcześniejszych edycjach edycjach imprezy.
Ale "Snow" to tylko jedna z rzeźb jakie powstały podczas VI Festiwalu Rzeźby w Śniegu. Duże wrażenie robiły głowy i twarze rzeźbione przez uczniów Liceum Plastycznego pod kierunkiem Zbigniewa Chrostka. Do konkursu stanął również Bogdan Kiliński i jego podopieczni. Sporym zainteresowaniem cieszyła się rzeźba ludzika z klocków Lego. Autorami tej rzeźby było rodzeństwo Konrad i Kinga Kosacz.
- Wyszliśmy z założenia, że pójdziemy o krok dalej od pop-artu – mówił Konrad Kosacz.
Część rzeźb była misternie tworzona według konkretnego projektu. Niektóre śnieżne dzieła były efektem radosnej improwizacji. Tej sprzyjał luźny klimat festiwalu. W ruch poszły narzędzia, które nijak kojarzą się z pracą artystyczną. Piły, łańcuchy, druty kolczaste i łopaty to podstawowy sprzęt uczestników VI Festiwalu Rzeźby w Śniegu.
Materiał na rzeźby był dostępny dzięki uprzejmości Zarządu Zieleni Miejskiej, który zapewnił dostateczną ilość śniegu i Zakładu Usług Budowlanych Mytych, który dostarczył szalunki do uformowania śniegu w wielkie sześcienne bryły.
- Rzeźbi się w nich zaskakująco dobrze – mówił Jacek Borcz, zwycięzca festiwalu. - Śnieg jest stosunkowo miękki i w ciągu dwóch dni można stworzyć świetną rzeźbę. Podczas podobnego konkursu we Włoszech śnieg był twardy i zmrożony. Wtedy ledwo wystarczyło mi trzech dni bardzo intensywnej pracy.
Ostatni Festiwal Rzeźby w Śniegu odbył się w 2006 roku. Przerwę spowodowała śmierć Romana Fusa. Ten ceniony elbląski artysta był pomysłodawcą, inicjatorem oraz głównym organizatorem poprzednich edycji tej imprezy. Ponadto w ubiegłych latach aura nie dopisywała. Impreza nie odbywała się także ze względu na brak śniegu.
Tym bardziej elblążanie stęsknili się za festiwalem. Podczas dwóch dni festiwalu dziedziniec Galerii EL odwiedziło wielu elblążan. Rzeźbienie w śniegu przypadło do gustu najmłodszym. Niektóre dzieci spontanicznie ze śniegu stworzyły malutkie dzieła sztuki.
autor: oprac. PP
wyświetl do wydruku
wyświetl do wydruku
Możliwość dodania komenatrza do artykułu wymaga zalogowania się do serwisu;
Jeżeli nie masz jeszcze konta użytkownika zapraszamy do formularza rejestrującego
Jeżeli nie masz jeszcze konta użytkownika zapraszamy do formularza rejestrującego
Komentowane artykuły
Brak komentowanych artykułów.
Brak komentowanych artykułów.



